Ile kosztuje strój reklamowy?
Uczciwa odpowiedź to przedział, i jest szeroki nie bez powodu. Poniżej to, co naprawdę rusza tę liczbę.
Przedział
Strój reklamowy z europejskiej pracowni mieści się w widełkach, a nie w jednej liczbie. Na dole jest proste zwierzę ze sztywną głową, bez ruchomych elementów i w standardowych kolorach futra. Na górze coś o wysokości 2,2 metra z ruchomą szczęką, mrugającymi oczami, futrem barwionym na zamówienie i chłodzeniem zaprojektowanym na pełną zmianę.
Między jednym a drugim jest z grubsza trzykrotność. Kto podaje Ci jedną liczbę, zanim zobaczy postać, albo wycenia najtańszą możliwą konstrukcję, albo zgaduje.
Co podnosi cenę
Głowa, przede wszystkim. To najbardziej pracochłonna część i to ona decyduje, czy strój da się nosić. Większa głowa potrzebuje mocniejszego stelaża, lepszej wentylacji i staranniejszego wyważenia. Podwojenie wielkości głowy nie podwaja ceny — więcej niż podwaja liczbę godzin.
Ruchome elementy. Otwierana szczęka, mrugające oczy, dłonie z ruchomymi palcami. Każdy mechanizm musi przetrwać setki cykli wewnątrz piankowej głowy, pod którą jest człowiek. To inżynieria mechaniczna i tak jest wyceniana.
Futro w kolorze na zamówienie. Standardowe palety leżą w magazynie. Dokładny kolor marki, którego nie ma w żadnym katalogu, oznacza osobne barwienie z własnym minimum — więc płacisz za więcej futra, niż zużywa strój.
Terminy. Zlecenie ekspresowe wypycha z kolejki inne prace. Dopłata to nie naciąganie, tylko koszt przesunięcia trzech innych projektów.
Z czego można zrezygnować
Jeśli budżet jest sztywny, tnij dodatki, a nie konstrukcję:
- Drugi komplet podszewek. Przydaje się przy występach dzień po dniu. Kup go później, gdy będzie wiadomo, jak ciężko strój naprawdę pracuje.
- Walizka transportowa na kółkach. Jeśli strój mieszka w jednym budynku, wystarczy pokrowiec.
- Pełne modelowanie 3D, gdy postać już istnieje jako czysty wektor z kilku ujęć.
- Ruchome elementy. Ruchoma szczęka jest efektowna i prawie nigdy nie jest powodem, dla którego publiczność zapamiętuje maskotkę.
Czego nie tniemy: wentylacji, wzmocnienia szwów i etapu przymiarki. To one decydują, czy strój przetrwa sezon i czy ktokolwiek zechce założyć go drugi raz.
Dlaczego tanie są tanie
Stroje za ułamek tych kwot istnieją i są tanie z dających się nazwać powodów: brak wentylacji, głowa sklejona z bloków zamiast wyciętego stelaża, szwy szyte raz zamiast wzmacniane, rozmiarówka z katalogu zamiast dopasowania do animatora i zero dokumentacji materiałowej.
Na jedną sesję zdjęciową się nadają. Czterdziestu wyjść nie przetrwają, a ludzie, którzy je noszą, zwykle znajdują powody, żeby nie zakładać ich ponownie.
Chcesz konkretną liczbę?
Opisz postać i termin. Cenę dostaniesz w dwa dni robocze.
Odpowiadamy w ciągu 1 godziny